DNI
GODZ
MIN
SEK

Artykuły

Monety francuskie czy polskie?



Tytułowe pytanie przyczepiło się do mnie przy okazji dyskusji, która jak bumerang powraca co jakiś czas na łamy internetowych list dyskusyjnych - chodzi o powracającą wątpliwość "orzeł czy reszka?". Która strona monety jest jej stroną główną, czyli awersem, a która odwrotną - rewersem?

Jasną i klarowną definicję podaje Edmund Kopicki w części pierwszej IX tomu "Katalogu podstawowych typów monet i banknotów Polski oraz ziem historycznie z Polską związanych":
Za stronę główną uważa się zazwyczaj tę stronę monety, która zawiera zasadniczą treść stanowiącą o podstawach prawnych wybicia danej monety, a więc:

  • wyobrażenie pana menniczego (władcy), albo przy jego braku:
  • tytulaturę lub imię władcy, względnie przy ich braku:
  • godło (herb) władcy, państwa, miasta.
Jako niezmiernie interesujący przykład wskazuje Pan Kopicki półgrosze litewskie Zygmunta Augusta z roku 1545, występujące w dwóch wariantach: z imieniem króla przy Pogoni i przy Orle. Awersem raz jest strona z Pogonią, a w drugim przypadku z Orłem - decyduje o tym położenie imienia króla, a nie rysunek w polu monety!
Celowo podkreśliłem słowo "zazwyczaj" - jak widać nawet autorytety muszą czasem liczyć się z odstępstwami od powszechnie przyjętych reguł. Jednym z tych odstępstw jest nasilająca się ostatnio tendencja do nazywania awersem tej strony monety, na której umieszczono jej nominał. Niewiele ma to wspólnego z klasyczna numizmatyką.

Miałem niedawno okazję podziwiać kolekcję monet Henryka Walezego licząca około pięciuset egzemplarzy. Kolekcję zgromadzono w ciągu ostatnich kilku lat niemal wyłącznie poprzez zakupy na aukcjach internetowych, głównie na e-bay'u. Wielka mnogość nominałów i odmian monet tego władcy daje wspaniałe możliwości budowy bogatego zbioru. Niestety, krótkie panowanie Walezego nie zaowocowało emisja polskich monet z jego imieniem, albo portretem. Jak pamiętamy, Zygmunt August zmarł w roku 1572. Po krótkim bezkrólewiu w kwietniu roku 1573 wybrano następcę Jagiellona. Był nim Henryk de Valois (Walezy), który przed faktycznym objęciem władzy musiał jeszcze potwierdzić tzw. artykuły henrykowskie oraz pakta konwenta. Po złożonej w sierpniu 1573 r. w Paryżu przysiędze nie było już przeszkód do objęciu tronu polskiego. Henryka koronowano w Krakowie w lutym 1574 r. Panowanie Francuza, o ile można to nazwać panowaniem, trwało 4 miesiące. Uciekł potajemnie z Polski na wieść o śmierci brata, Karola IX, po którym miał nadzieję przejąć tron Francji. Jeszcze przez rok był oficjalnym królem Polski - koronę odebrano mu w roku 1574, ale trzyliterowy skrót "POL" w tytulaturze umieszczał na swoich monetach bitych we Francji aż do roku 1589.
Dlaczego przez cztery miesiące nie wybito żadnej polskiej monety Walezego nie wiemy. Jeszcze przed koronacją, bo w roku 1573 obwieszczono uniwersał królewski o "kursie i szacunku skudów i koronat francuskich" - polskim numizmatykom jest on znany z XIX-wiecznej publikacji W. Kostrzębskiego. Wynika z tego, że problematyka monetarna interesowała króla Henryka. Dlaczego więc nie zadbał o emisje własnej monety?

Na polskim rynku numizmatycznym monety Walezego należą raczej do rzadkości. Najłatwiej o drobne miedziane nominały, toruńskie denary pojedyncze i podwójne. Tylko sporadycznie zdarzają się na naszych aukcjach nominały większe. Zresztą określenie nominałów tych monet, nominałów nie umieszczanych w legendach, nastręcza kolekcjonerom wiele trudności i często prowadzi do nieporozumień. Literatura popularna sugeruje posługiwanie się danymi metrologicznymi: wagą i średnicą monet.
Przykładowo - małe srebrne (niskiej próby) monetki o wadze 3 gramów i średnicy 22 mm to dwunastaki (douzain, sol tournois) równe dwunastu denarom. Monetą równoważną jedenastu dwunastakom (czyli 132 denarom) są testony - waga 9,5 grama, średnica 30 mm. Nieco tylko większe są ćwierćtalary (quart d'ecu) - 10 gramów / 32 mm. Półtalar, czyli frank (demi ecu) waży 14 g i ma średnicę 34 mm. Bito też jego podwielokrotności: pół i ćwierć franka o wadze i średnicy odpowiednio 7 i 3,5 grama oraz 30 i 26 mm. Te ostatnie trzy nominały są wynikiem reformy monetarnej wprowadzonej przez Henryka III (takim imieniem określano go we Francji) w roku 1575.
To nie wszystkie nominały francuskich monet Walezego! Były też liardy, ecu oraz emisje złote ecu d'or i jego połowa oraz podwójne ecu d'or. E. Kopicki w "Ilustrowanym skorowidzu..." ułatwia rozróżnianie nominałów Walezego podając typowe wyobrażenia ich awersów i rewersów:

  • denier - popiersie / lilie
  • teston - popiersie / tarcza herbowa
  • frank - popiersie / krzyż
  • liard - litera H / krzyż
  • sol - lilie wokół litery H / krzyż
  • douzain - H po bokach tarczy herbowej / krzyż
  • ecu - tarcza herbowa / krzyż
Myślę, że umiejętne połączenie obu tych wskazówek ułatwi Wam życie.
Całe to zamieszanie powiększa jeszcze fakt, że monety Henryka III bito w co najmniej 35 mennicach, że data raz kładziona jest na awersie, a innym razem na rewersie, że różnie sytuowano legendy względem wyobrażeń w polach monety. Nawet specjalizowane katalogi francuskie nie dają sobie z tym rady! Cóż za pole do popisu. Kolekcja może rosnąć niemal w nieskończoność, ograniczeniem jest jedynie zasobność portfela.

Jak wyglądają legendy monet Walezego? Czytamy:
HENRI III R DE FRAN ET POL = Henryk III król Francji i Polski
HEN III (lub 3) D G F ET P R albo w pełniejszym brzmieniu HENRICUS III D G FRANCOR ET POL REX = Henryk III z łaski Boga król Francuzów i Polaków
To są legendy awersów - zawierają imię i tytulaturę króla - pana menniczego.
Na rewersach zazwyczaj spotykamy sentencje religijne, np.: SIT NOMEN DOMINI BENEDICTVM = niech będzie imię Pana błogosławione. Tylko na nominałach najdrobniejszych możemy odczytać ich nominał: DENIER TOVRNOIS = denar turoński, albo DOVBLE TOVRNOIS = podwójny denar turoński.

Na koniec wypada jeszcze pokazać choć jedną z tych polskich-niepolskich monet.


Denier tournois Henryka III zwanego w Polsce Henrykiem Walezym.

Jerzy Chałupski



Napisz komentarz

  • Wymagane pola są oznaczane *.

Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, kliknij obrazek z kodem, aby wygenerować nowy kod.
Kod bezbieczeństwa: